Środa, Sierpień 20, 2014r., napisane przez Doorota Wróblewska

Polecam: D.W OKRYWA TALENTY

D.W OKRYWA TALENTY

Wspólnie z wydawnictwem "JOY" rozpoczynam nowy projekt, który ma na celu promowanie wybitnie uzdolnionych osób. Każdy z Was ma możliwość zaprezentowania swojej twórczości w dziedzinie mody, kultury, sztuki, designu oraz muzyki. Najciekawsze i najbardziej oryginalne zgłoszenia zostaną przez nas ocenione i wyróżnione w mediach, z możliwością dostania propozycji szerszej współpracy. Proszę wpisujcie w komentarzu na moim blogu swoje strony internetowe, które reprezentują Waszą twórczość oraz krótki opis. Szukam osób, które zaskoczą mnie swoją pasją i niebanalnym spojrzeniem. Kategorie zgłoszeń:

-Fotografia

-Moda

-Design

-Sztuka

-Muzyka

-Styl życia

-Uroda

Czekam na Wasze propozycje.

czytaj dalej >>
Środa, Sierpień 20, 2014r., napisane przez Dorota Wróblewska

Polecam: Ruszyła druga edycja konkursu dla projektantów, architektów i miłośników designu.

Ruszyła druga edycja konkursu dla projektantów, architektów i miłośników designu.

Kochani, zachęcam Was do wzięcia udziału w konkursie marki SIEMENS

Ruszyła druga edycja konkursu dla projektantów, architektów i miłośników designu.

Punktem wyjścia dla ogłaszanej przez markę Siemens drugiej edycji konkursu są pytania o to, jak będziemy mieszkać w przyszłości i jak zmieni się przestrzeń mieszkalna oraz wygląd sprzętów AGD. Aby wziąć udział w konkursie, należy przygotować projekt kuchni przyszłości. Do rywalizacji o cenne nagrody zapraszamy biura projektowe, studia kuchenne, architektów oraz projektantów i miłośników designu. Siemens, jako ekspert w obszarze globalnych technologii i wzornictwa, zaprasza do świata innowacji, inspirując do pracy nad zgłoszeniem konkursowym. Prace konkursowe można nadsyłać do 31 października 2014 r., a na pierwszych 25 zgłoszeń czeka roczna prenumerata magazynu „Design Alive”.

czytaj dalej >>
Wtorek, Sierpień 19, 2014r., napisane przez Dorota Wróblewska

Porady: Moda na mudurki

Moda na mudurki

Pamiętam jak nienawidziłam fartuszka i tarczy.
Starałam się wyglądać inaczej niż inne dzieci i zawsze miałam jakiś patent żeby się wyróżniać.
Dzisiaj z wielkim sentymentem powracam do czasów mundurków szkolnych i jestem zdania, że w szkole wszystkie dzieci i młodzież powinny wyglądać jednolicie lub bardzo podobnie.

Czasy się zmieniły na niekorzyść. W większości szkół nie ma obowiązku noszenia fartuszków lub mundurków. Każdy chodzi ubrany jak chce.
Zamiast tarczy szkolnej widzimy wystające stringi, obcisłe kolorowe koszulki, krzykliwe makijaże. Panuje wyścig mody. Nie ważne jest, kto jakim jest uczniem, ale jak wygląda.

Dzieci wyrastają w kompleksach i rywalizacji, która wywołuje niepotrzebne emocje.
Ania nosi sukienki marki DIESEL, Andrzej zawsze ma markowe ubrania, a Agnieszka nosi to, co mama kupiła w supermarkecie. Jest skrępowana, zawstydzona i nie lubi rozmawiać o swoim wyglądzie, unika tematów o modzie. Takich przypadków jest tysiące.

Wiele razy powstawał pomysł powrotu do mundurków szkolnych. Niestety większość rodziców uważała, że nie chce być zmuszana do wydawania pieniędzy.

Dyrektorzy szkół nie mają prawa zmuszać rodziców do zakupu bluzy, spódniczki, marynarki czy sukienki od jednego dostawcy.
Nie może być tak, że jedna firma ma monopol na sprzedaż.
Takie dyskusje i sprzeciwy były nie tylko w Polsce.
W niektórych krajach problem został rozwiązany i moda szkolna została wprowadzona do supermarketów. Moda szkolna w dostępnych cenach dla każdego ucznia odniosła sukces.
Okazało się, że rodzice mniej wydawali na ubrania w roku szkolnym, dzieci przyzwyczaiły się do mundurków a psychologowie mieli mniej pracy.
Myślę, że warto wrócić do tradycji mundurków i zrozumieć, że nie chodzi tu o "zarządzanie finansami rodziców".
Na szczęście dzisiaj moda szkolna nie musi być fartuszkiem z poliestru. Bardzo dobrym przykładem są prywatne szkoły, które z definicji mają określony strój.
Mundurki są ważnym znakiem tożsamości, dumą ucznia oraz szkoły.
Paradoksalnie mundurek szkolny uczy właściwego podejścia do mody i jej zastosowania w konkretnych okolicznościach.
Może warto to rozważyć, zwłaszcza w państwowych szkołach.

AKADEMIA PESONALMARKETINGU

czytaj dalej >>
 
Mundurki szkolne
right left
Mundurki szkolne 10 Mundurki szkolne 9 Mundurki szkolne 8 Mundurki szkolne 7 Mundurki szkolne 6 Mundurki szkolne 5 Mundurki szkolne 4 Mundurki szkolne 3 Mundurki szkolne 2 Mundurki szkolne 1
 
Poniedziałek, Sierpień 18, 2014r., napisane przez Dorota Wróblewska

Porady: Mydło nie gryzie

Mydło nie gryzie

Temat wstydliwy, ale godny poruszenia. Higiena osobista.
Czasami nie wiemy jak zwrócić uwagę koledze lub koleżance, która siedzi przy biurku obok, że brzydko pachnie.
Wszyscy o tym wiedzą, mówią, ale nikt nie ma odwagi powiedzieć wprost.
Jak to zrobić?
Miałam taką sytuację w swojej firmie.
Jeden z informatyków taki wydzielał zapach, że nie musiałam wchodzić na drugie piętro, bo wiedziałam, że jest.
Czułam jego obecność w promieniu kilkunastu metrów.
Pocimy się z różnych powodów.
Stres, otyłość, problemy z sercem, nadciśnienie, zmiany hormonalne.
Jednak najczęstszym przypadkiem jest brak higieny osobistej. Niektórzy uważają, że koszulę powinno się wymienić dopiero jak się poplami lub wybrudzi, zależnie co pierwsze nastąpi. I tak mężczyźni potrafią trzy dni nosić tą samą koszulę lub bieliznę czy skarpetki. Problem głownie dotyczy mężczyzn, ale nie tylko.

Wrócę do swojego informatyka. Codziennie przychodziły do mnie "pielgrzymki" z pytaniem- Co zrobić Pani Doroto? Najlepiej powiedzieć, tylko kto to zrobi?

I tak wzięłam problem w swoje ręce. Poszłam do apteki i kupiłam zestaw na nadmierne pocenie. Zaprosiłam kolegę na rozmowę i powiedziałam o kłopotliwej sytuacji. Okazało się, że nasz komputerowiec wiedział o swojej przypadłości, ale nie mógł sobie sam poradzić. Porozmawialiśmy otwarcie i problem został rozwiązany. Kolega regularnie zaczął używać odpowiednich kosmetyków i codziennie zmieniał koszulę. Szczera rozmowa i porada przyniosła pozytywny skutek.

Wiem, że takie problemy są nagminne w miejscach pracy, dlatego nie bagatelizujmy tego tematu. Nie ma co czekać, należy pomóc koleżance lub koledze.

Najlepiej pójść do bezpośredniego przełożonego i poprosić go o przeprowadzenie rozmowy w cztery oczy z koleżanką lub kolegą. Nie róbmy tego samodzielnie, bo stracimy przyjaciela. Taka rozmowa powinna mieć charakter formalny i bardzo przyjacielski. Tylko w tym przypadku odniesiemy pozytywny efekt.

Osoba będzie się czuła obserwowana i zmieni swoje nawyki higienicznie. Nie chodzi tu o zawstydzanie, ale uświadomienie problemu.

Jestem pewna, że za jakiś czas Wasz kolega lub koleżanka będzie Wam wdzięczna.

AKADEMIA PERSONALMARKETINGU 

 

 

czytaj dalej >>
Niedziela, Sierpień 17, 2014r., napisane przez DW

Polecam: Akademia Personalmarketingu na starcie

Akademia Personalmarketingu na starcie

Wracam do pisania na blogu.
Chciałabym powiedzieć -KONIEC WAKACJI, ale tym razem wakacji nie było.
Rozpoczęłam nowe projekty związane z wydawnictwem SOPHISTI BOOKS o których wkrótce będzie głośno.
Nasz debiut wydawniczy " ŚMIERĆ GRUBEJ BERTY" odnosi sukcesy i jest na liście bestsellerów w EMPIKU.
Kolejne ciekawe publikacje już wkrótce pojawią się na rynku wydawniczym.
Od września oficjalnie rozpoczynam szkolenia z personalmarketingu.
Akademia Personalmarketingu to projekt, który ma na celu budować wizerunek firm i osób, które chcą być świadome zawodowego wizerunku. Niestety lub "stety" jest cały czas nisza w tym temacie. Ostatnio podczas mojej wizyty w znanym banku miałam okazję obserwować kardynalne błędy w dreskodzie personelu. Dziewczyna z frontdesku wbiła się w mini spódniczkę o dwa rozmiary za małą. Do tego zapomniała o rajstopach i epatowała celluitem oraz potrójną oponą na brzuchu. Nie wiem czy chciała być seksowna, ale taki widok nie pomaga w skupieniu się na meritum spraw bankowych. Strój nawet nie był dobry na pierwszą randkę.

Pan w błękitnej koszuli przebił swoją koleżankę. Zapomniał o antyperspirancie i bezstresowo prezentował mokre plamy pod pachami.
W konsekwencji po wizycie w banku mam w pamięci zapach i mało apetyczny wygląd. Czy taka powinna być wizytówka banku? 

Najgorszy jest fakt, że takie widoki spotykamy na co dzień w różnych okolicznościach. Odnoszę wrażenie, że jednak mało osób przywiązuje wagę do swojego wyglądu. Nie myjemy się, nie czyścimy obuwia, chodzimy w przepoconej i poplamionej garderobie. Wyglądamy niechlujnie i śmierdzimy. Oczywiście nie wszyscy, ale w wielu przypadkach.

Na tle Europy mamy dużo do narobienia. Ktoś może powiedzieć, że jesteśmy biednym krajem na dorobku, ale co dorobek ma do naszej estetyki. Skromnie, ale schludnie można się ubrać za małe pieniądze, wystarczy tylko chcieć, wystarczy używać mydła.

Niestety wiele osób elementarnych zasad kultury osobistej nie wyniosło z domu rodzinnego i taki niechlujny wygląd jest dla nich normą.

Ostatnio moja mama powiedziała, żebym się cieszyła, że nie jeżdżę komunikacją miejską bo tam zapach zabija wszystkie insekty. W tym przypadku cieszę się i doceniam świeże powietrze.

 Nasza Akademia ma na celu uświadamiać, edukować, doskonalić i zmieniać. Jesteśmy gotowe podzielić się swoją wiedzą z personelem każdej firmy.

Dodatkowo przewidujemy szkolenia dla osób indywidualnych. Osoby, które będą chciały odnaleźć styl, zmienić swoją garderobę lub udoskonalić swój wizerunek, zapraszam do współpracy.

AKADEMIA PERSONALMARKETINGU

czytaj dalej >>
Czwartek, Sierpień 07, 2014r., napisane przez Dorota Wróblewska

Fashion: Moda na jedwab ShallWe

Moda na jedwab ShallWe

 

Moda na jedwab wraca! Dzisiaj polecam Wam piękne apaszki, które można nosić w różny sposób.

Marka ShallWe powstała z miłości do jedwabiu i pragnienia, by każdy mógł nosić go na co dzień.

Produkty ShallWe łączą w sobie luksusową elegancję z zaskakującymi wzorami graficznymi. Niestandardowe rozmiary jedwabnych chust, zachęcają do noszenia ich nie tylko w tradycyjny sposób. ShallWe może być apaszką, owiniętą wokół szyi, świetnie sprawdza się też jako pareo, sukienka, czy też torba.
Najnowszą kolekcję ,,Lizardicious'' zaprojektowała dla marki ShallWe Sonia Hensler, uznana na całym Świecie, ilustratorka modowa.
Sonia w Polsce współpracowała z : Przekrojem, Sukcesem, Twoim Stylem, była odpowiedzialna za oprawę graficzną płyty Reni Jusis ,,Iluzjon'', projektowała także dla Monnari czy też Czesiociucha. Do grona jej zagranicznych klientów należą m.in : Top Shop, Philips Sonicare, AMFI ( American Fashion Institute), czy też Loewe (LVHM).
Jej projekt dla marki ShallWe ,,Lizardicious'' to trzy wyjątkowe chusty, które urzekają bogactwem intensywnych kolorów przeniesionych na cudownie miękki, gładki i ręcznie wykończony jedwab. Zróżnicowana kolorystyka kolekcji zachwyca zarówno klasycznym połączeniem bieli, czerwieni i niebieskiego, jak i odważnymi zestawieniami jaskrawej zieleni z różem, czy też intensywnego żółtego z fioletem.
Jak się okazuje elegancja nie musi być nudna, a styl banalny. Czasami jeden dodatek tworzy obłędną stylizację. 
 

czytaj dalej >>
 
Marka ShallWe
right left
Marka ShallWe  7 Marka ShallWe  6 Marka ShallWe  5 Marka ShallWe  4 Marka ShallWe  3 Marka ShallWe  2 Marka ShallWe  1
 
Czwartek, Lipiec 31, 2014r., napisane przez DW

Polecam: Moda na jabłka -Pijcie sok jabłkowy.

 Moda na jabłka -Pijcie sok jabłkowy.

Kochani,Rosja ogłosiła zakaz importu polskich jabłek.

Polska wysyłała do Rosji 60 – 70% produkcji, czyli 700.000 ton jabłek.
Trzeba pomóc rolnikom.
Jedzmy jabłka w Polsce!!! takie hasła są głoszone od dwóch dni, ale nikt nie proponuje PIJCIE SOK JABŁKOWY, BO JEST ZDROWY.

Od dzisiaj pijemy sok jabłkowy!

P.S. Byłam dzisiaj w sklepie warzywniczym i okazało się, że nie ma jabłek! Od rana sprzedały się dwie skrzynki :))

Widzę, że akcja działa! Moda na jabłka.

WARTO WIEDZIEĆ - Właściwości odżywcze jabłek


Świeże, nieuszkodzone jabłka zawierają witaminę C, większość innych witamin (B1,B2, B3, B5, B6, B9, B12, A i Retinol, E i tokoferol, D, K, β-Karoten, likopen[1]) i minerałów, dużą ilość błonnika roślinnego, kwercetynę (44 mg w 1 kg jabłek), a także pektynę (1–1,5 g w 100 g świeżego jabłka). Zawartość witaminy C jest zmienna i zależy od wielu czynników z których najważniejszymi są odmiana, warunki klimatyczne i sposób uprawy. Może ona się wahać w szerokim zakresie od około 4mg/100g owocu do ponad 21mg/100g[1][2]. Przy obróbce cieplnej jabłek większość witamin wodorozpuszczalnych ulega rozkładowi.

Świeże jabłka są źródłem węglowodanów w tym błonnika. Jak wiele innych owoców, spożywane na surowo jabłka mają niską wartość na indeksie glikemicznym (fruktoza i inne cukry uwalniają się powoli z błonnika, przez co zawartość cukru we krwi konsumenta rośnie wolno, bez nagłych odchyleń) zatem są zalecane do spożywania przez osoby chorujące na cukrzycę lub hiperglikemię. 

czytaj dalej >>
Czwartek, Czerwiec 26, 2014r., napisane przez DW

Fashion: Łukasz Jemioł i gdyby...

Łukasz Jemioł i gdyby...

Łukasz Jemioł wybrał do zaprezentowania swojej najnowszej kolekcji z linii Premium Tor Wyścigów Konnych na warszawskim Służewcu.

Był duży namiot, tłumy gości, efektowna aranżacja wybiegu, fantastyczna obsługa widowni i wspaniała kolekcja- i wszystko byłoby na piątkę gdyby…

czytaj dalej >>
 
Łukasz Jemioł 2014/2015
right left
Łukasz Jemioł 2014/2015  37 Łukasz Jemioł 2014/2015  36 Łukasz Jemioł 2014/2015  35 Łukasz Jemioł 2014/2015  34 Łukasz Jemioł 2014/2015  33 Łukasz Jemioł 2014/2015  32 Łukasz Jemioł 2014/2015  31 Łukasz Jemioł 2014/2015  30 Łukasz Jemioł 2014/2015  29 Łukasz Jemioł 2014/2015  28 Łukasz Jemioł 2014/2015  27 Łukasz Jemioł 2014/2015  26 Łukasz Jemioł 2014/2015  25 Łukasz Jemioł 2014/2015  24 Łukasz Jemioł 2014/2015  23 Łukasz Jemioł 2014/2015  22 Łukasz Jemioł 2014/2015  21 Łukasz Jemioł 2014/2015  20 Łukasz Jemioł 2014/2015  19 Łukasz Jemioł 2014/2015  18 Łukasz Jemioł 2014/2015  17 Łukasz Jemioł 2014/2015  16 Łukasz Jemioł 2014/2015  15 Łukasz Jemioł 2014/2015  14 Łukasz Jemioł 2014/2015  13 Łukasz Jemioł 2014/2015  12 Łukasz Jemioł 2014/2015  11 Łukasz Jemioł 2014/2015  10 Łukasz Jemioł 2014/2015  9 Łukasz Jemioł 2014/2015  8 Łukasz Jemioł 2014/2015  7 Łukasz Jemioł 2014/2015  6 Łukasz Jemioł 2014/2015  5 Łukasz Jemioł 2014/2015  4 Łukasz Jemioł 2014/2015  3 Łukasz Jemioł 2014/2015  2 Łukasz Jemioł 2014/2015  1
 
Wtorek, Czerwiec 24, 2014r., napisane przez DW

Polecam: "Apaszka z Powstania"

"Apaszka z Powstania"

„Apaszka z Powstania” – na znak solidarności z Powstańcami
Idąc śladami filmu „Powstanie Warszawskie” Muzeum Powstania Warszawskiego rozpoczęło akcję „Apaszka z Powstania”, która upamiętni bohaterów z 1944 roku.

W ramach akcji chcemy namawiać młodych ludzi do „selfie” w powstańczej grantowej apaszce w białe grochy. To replika legendarnej chusty, którą nosili Powstańcy Warszawscy m.in. ze Zgrupowania „Radosław”. Jako pierwsza takie zdjęcie umieściła na swoim blogu Dorota Wróblewska - producentka pokazów
i promotor mody, kultury i sztuki. Tuż za nią przyłączenie do akcji zadeklarowali najbardziej znani projektanci mody w Polsce. Wkrótce poznamy ich nazwiska.

Symboliczny gest projektantów to wyraz szacunku i solidarności
z warszawiakami, którzy 70 lat temu walczyli o wolną Polskę.

W filmie „Powstanie Warszawskie” granatową chustę w białe grochy nosi Stanisław Firchał ps. Wicher. W trakcie prac nad produkcją Muzeum postanowiło „wskrzesić” kultową apaszkę i wydać limitowaną edycję jedwabnych chust.

Wspaniale, że tylu projektantów chce przyłączyć się do tej akcji. Czuję się uhonorowana uczestnicząc w tym projekcie. „Apaszka z Powstania” jest pięknym symbolem, braterstwa, zjednoczenia, walki i marzeń. Minęło 70 lat, a my cały czas pamiętamy i chcemy pamiętać.
Ta akcja to symbol szacunku do naszej historii. Symboliczną apaszkę zaprezentujemy tu i teraz we współczesnym świecie. Będzie to kreatywne, artystyczne i nowoczesne podziękowanie dla Tych, którzy za wolność oddali swoje życie - mówi Dorota Wróblewska
Zachęcamy do przyłączenia się do akcji „Apaszka z Powstania”! Umieść swoje zdjęcie na wybranym portalu społecznościowym (np. Facebook, Instagram, Twitter). Opisz zdjęcie hasztagami: #powstaniewarszawskie i #1944pl

czytaj dalej >>
Wtorek, Czerwiec 10, 2014r., napisane przez Dorota wróblewska

Polecam: Michał Witkowski -Pozytywny "Świr".

Michał Witkowski -Pozytywny "Świr".

Często oceniamy po wyglądzie. Bez zadawania pytań "wiemy" kim jest dany osobnik.
Wygląda jak świr, to musi być wariatem. W ciągu sekundy jest ocena, przyszywamy łatkę- IDIOTA!
Najłatwiej oceniamy tych, którzy zwracają naszą uwagę. Karcimy za indywidualne podejście do mody.

W Ameryce  nikt się nie dziwi i pełno jest osób, które można nazwać świrami. Każdy żyje swoim życiem, a że kolega zakłada krawat z łosiem i nosi dzwony, to jego sprawa. Kiedyś na Florydzie miałam sąsiada, który za każdym razem zaskakiwał swoimi stylizacjami.
Kolorowe ubrania, kapelusze, specyficzny zarost i uśmiech.
Zapytałam go, dlaczego ma taki styl. 
Odpowiedział, że uwielbia ludzi, którzy pozytywnie podchodzą do świata i uśmiechają się na jego widok. 
UŚMIECHAJĄ, a nie wytykają palcami.

W Polsce indywidualizm jest jak choroba, którą należy wyeliminować i leczyć. Lekcja tolerancji nie została jeszcze odrobiona. Uwielbiamy banalne paniusie, które wyglądają jak klony. ZARA RZĄDZI I NIE DZIWI! 

Dziwi i szokuje Michał Witkowski, który prowokuje. Kim jest naprawdę i dlaczego chodzi ze świnką dowiecie się z tego wywiadu.

 


Każdy z nas ma coś ze świra, tylko nie każdy się przyznaje. Jesteś świrem?

Jestem świrem w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Dla mnie zawsze tzw. "szara Polska"- Polska, która tylko narzeka i cierpi to było coś strasznego. Wszystkie świry były gdzieś daleko, w USA, w Anglii…

Dlaczego postanowiłeś zostać kontrowersyjną, modową "blogerką"?

Chciałem wejść do świata polskiej mody, chciałem coś z nią robić, chciałem mieć zaproszenia na pokazy, pisać recenzje, interesować się tym, robić stylówy. Czyli akurat blog to coś dla mnie.

Niektórzy fani Twoich książek są rozczarowani, że robisz z siebie pajaca. Jak to wytłumaczysz?

Nie powiedziałbym, że pajaca. Jeśli ktoś jest rozczarowany, to trudno. Może czytać tylko książki, a resztę mnie olać, a może w ogóle się odwrócić i przestać się mną interesować. Te kreacje poza tym, że są dziwne, czasem są też piękne.

Podczas naszej rozmowy powiedziałeś, że kiedyś wydawałeś wielkie pieniądze na kreacje i nikt na to nie zwracał uwagi.

Musisz zrozumieć, że w showbiznesie istnieje kilka wzorców gwiazd. Część z nich od razu odpada: młoda, piękna laska na przykład. Jeśli się jest 39 letnim facetem, to nie wystarczy przyjść skromniutko ubranym. Nie robiłabyś w ogóle ze mną tego wywiadu, gdybym przychodził w sweterku.

Kto Cię przebiera, z czego czerpiesz inspiracje i ile kosztuje ta przyjemność?

Nad moimi kreacjami pracuje obecnie cały sztab około 10 osób z firmy Dom Sztuki w Łodzi, z Jackiem Olejniczakiem na czele. Czasem muszę radzić sobie sam i wtedy zaczynam od projektu na kartce. Rysuję. Potem ustalam kolory. Dopiero na koniec szukam tych ciuchów w sklepach, na allegro, część zamawiam. Więc często trwa to 2 tygodnie... Najdroższa moja "czerwona" kreacja kosztowała około 20 tysięcy, ale czasem jest o wiele taniej. Nie noszę toreb LV, więc od razu jestem o dziesięć tysiaków tańszy od konkurencji.

Czym jeszcze zaszokujesz i jaki masz cel?

Celu nie mam, poza tym, że chcę przypominać, że moda to właśnie nie są te brązowe torby i szare sweterki, że modą był kiedyś Galiano, Arkadius, McQueen, że moda to był szał i teatr... Nie wiem, czy szokuję. Szokowanie to słowo z tabloidów. Po prostu tak się ubieram. Ale czy w ogóle samo ubieranie się, jakiekolwiek, może być aż tak kontrowersyjne, żeby aż szokować?

Mówisz, że nie szokujesz. Trochę się z tym nie zgodzę.Mało facetów robi sobie botoks i zamieszcza zdjęcia na fb. Dlaczego powiększyłeś sobie usta?

czytaj dalej >>
 
Michał Witkowski
right left
Michał Witkowski 19 Michał Witkowski 18 Michał Witkowski 17 Michał Witkowski 16 Michał Witkowski 15 Michał Witkowski 13 Michał Witkowski 12 Michał Witkowski 11 Michał Witkowski 10 Michał Witkowski 9 Michał Witkowski 8 Michał Witkowski 7 Michał Witkowski 6 Michał Witkowski 5 Michał Witkowski 4 Michał Witkowski 3 Michał Witkowski 2 Michał Witkowski 1
 
Piątek, Maj 23, 2014r., napisane przez Dorota Wróbewska

Polecam: ŚMIERĆ GRUBEJ BERTY już w księgarniach

ŚMIERĆ GRUBEJ BERTY już w księgarniach

Tę książkę powinni przeczytać nie tylko ci co mają duży problem z nadwagą, ale także ci, którzy, od lat nie potrafią się pozbyć zbędnych kilku kilogramów. To również książka dla rodziców, którzy zaślepieni miłością nie dostrzegają, że ich pociechy mają problem, który przekłada się na ich egzystencje. Tak było z autorką książki.

Autorka swoimi przeżyciami mogłaby obdzielić kilka wyrazistych bohaterek literackich oraz liczne grono gości talk shows, nawet tych najbardziej ekstremalnych. Tymczasem snuje kameralną opowieść, która zaskakuje precyzją obserwacji. Niewiele osób potrafi relacjonować swoje życie w taki sposób. To swoiste "trzecie oko", którym obserwowała siebie na przestrzeni lat, pozwoliło jej na bieżąco analizować własne przeżycia i emocje, a jednocześnie unikać pochopnych ocen czy ucieczek od bieżącej sytuacji. To historia opowiedziana na zimno - o próbach i błędach, wzlotach i upadkach. Jednocześnie to opowieść budująca. Agnieszka wie, że historia Beaty na zawsze pozostanie częścią jej życia. Nie ucieka od niej, przeciwnie - czerpie z niej siłę.

KASIA KLICH- PIOSENKARKA

"Pod przykrywką poszanowania dla inności, wmawiałam wszystkim, że grube jest piękne. Wiem to straszna hipokryzja." Już to zdanie, które pada we wstępie książki budzi mój podziw dla autorki za jej szczerość. Niegdyś wojująca na rzecz otyłych, dzisiaj szczuplejsza o 60 kilo i bez wątpienia szczęśliwsza.Ta książka nie jest poradnikiem dietetycznym. Dieta jest tak indywidualną sprawą, że nie ma jednej uniwersalnej dla wszystkich. "Śmierć Grubej Berty" to dziennik dziewczyny, która przestała się okłamywać i zawalczyła o życie. Bo czym innym jest walka z otyłością, jak nie walką o życie?

KSIĄŻKA DOSTĘPNA W SIECI EMPIK LUB NA MOIM BLOGU

czytaj dalej >>
Piątek, Maj 23, 2014r., napisane przez DW

Konkursy: Zaprojektuj kuchnie i wygraj 15 tys. zł!

Zaprojektuj kuchnie i wygraj 15 tys. zł!

Ruszył Siemens Future Living Award - druga edycja wyjątkowego konkursu dla projektantów, architektów i miłośników designu. Główna nagroda to 15 tys. zł!
Jak będziemy mieszkać w przyszłości? Jak zmieni się przestrzeń mieszkalna i wygląd AGD? - poszukiwanie odpowiedzi na postawione pytania stało się punktem wyjścia dla ogłaszanej przez markę Siemens drugiej edycji konkursu. By wziąć w nim udział, należy przygotować projekt kuchni przyszłości.

Hasło marki: Siemens. The future moving in, a także sukces ubiegłorocznej, pierwszej odsłony konkursu, stały się silnymi fundamentami, na których oparta została druga edycja Siemens Future Living Award. Do rywalizacji o cenne nagrody staną biura projektowe, studia kuchenne, niezależni architekci oraz projektanci i miłośnicy designu. Siemens, jako ekspert w obszarze globalnych technologii i wzornictwa, zaprasza do świata innowacji, inspirując do pracy nad zgłoszeniem konkursowym. Pochodzący z 1926 r. koncept nowoczesnej kuchni do zabudowy według Margarete "Grete" Schütte-Lihotzky stanowi dziś dowód rewolucji, jaka, przeszło 100 lat temu, dokonała się w projektowaniu i sposobie myślenia o kuchni. Dzięki temu polepszyła się organizacja miejsca pracy, a także komfort użytkowania sprzętów znajdujących się w jej pomieszczeniu.

- Konkurs Siemens Future Living Award jest doskonałą okazją do tego, by stworzyć wizję przestrzeni mieszkalnej i kuchennej, uwzględniając jej najważniejsze funkcje. Z niecierpliwością oczekujemy na projekty konkursowe, których źródłem inspiracji będą innowacje, tak silnie wpisane w filozofię marki Siemens - komentuje Anna Drozdowska, Head of Brand Communication w firmie BSH Sprzęt Gospodarstwa Domowego.

Prace konkursowe nadsyłać będzie można do końca października 2014 r., a na pierwszych 25 zgłoszeń czekać będzie roczna prenumerata magazynu "Design Alive". Najlepsze projekty wybierze siedmioosobowe jury profesjonalistów i ekspertów w dziedzinach designu, architektury, projektowania wnętrz, mody, prasy fachowej: dr Krystyna Łuczak-Surówka (historyk i krytyk wzornictwa, przewodnicząca jury), Małgorzata Rygalik (projektantka), Mirosław Nizio (architekt), Anna Paszkowska-Grudziąż (architekt wnętrz), Dorota Wróblewska (wydawca i producentka pokazów, promotor mody i kultury), Ewa Trzcionka (redaktor naczelna "Design Alive"), Konrad Birek (szef kuchni).


Prace będą oceniane pod kątem innowacyjności i oryginalności proponowanych rozwiązań, odpowiedzi na wyzwania współczesności, formy użytkowej oraz ich wartości merytorycznej i estetycznej, a także aspektów ekologicznych. Zwycięzca drugiej edycji konkursu otrzyma 15 tys. zł, laureat drugiego miejsca - 7 tys. zł oraz innowacyjną płytę indukcyjną marki Siemens, zaś autor projektu, który zdobędzie trzecie miejsce - 3 tys. zł. W konkursie jury przyzna również wyróżnienia w postaci sprzętów z linii śniadaniowej Siemens Sensor for Senses.

http://Więcej: www.future-living-award.pl

czytaj dalej >>