Dzień z życia Doroty Wróblewskiej

Patrycja Calińska, Marzec 22, 2015 2 Showbiznes
Dzisiaj nie ja napiszę o sobie.
Tym razem przez cały dzień towarzyszyła mi Patrycja, która napisała krótki felieton ze spędzonego razem dnia.
"Musiałyśmy przeliczyć siły na zamiary – i zamiast publikować posty w czasie rzeczywistym, prezentujemy raport z naszego dnia, który okazał się na tyle intensywny, że musiałyśmy zrezygnować ze swojego ambitnego pomysłu pisania „na gorąco”. Uchylamy rąbka tajemnicy, jak wygląda życie producenta oraz czym tak naprawdę zajmuje się Dorota Wróblewska.
Z panią Dorotą spotykam się w biurze na Saskiej Kępie kilka minut po 10 – choć z wpisu na Facebooku wiem, że już od 8 jest na nogach. Szybko ustalamy plan dnia i omawiamy mój tekst z prezentacji nowej kolekcji torebek Sabriny Pilewicz oraz informację prasową, przygotowaną przeze mnie dla biżuterii FORGET-ME-NOT/PECUNIA na targi biżuteryjne AMBERIF, które odbędą się w Gdańsku. Kiedy "praca domowa jest już odrobina”, w biurze pojawia się p. Joanna Klaybor – scenografka, która tym razem odpowiada za zapewnienie PECUNII pięknej oprawy – przywiozła gabloty, w których biżuteria zostanie zaprezentowana. Rzut oka na przywiezione rzeczy, kilka słów na temat aranżacji zamienionych z p. Joanną, i już wybiegamy na spotkanie z Łukaszem Jemiołem. W jego nowym butiku na Mokotowskiej robimy szybki przegląd wiosenno-letniej kolekcji projektanta. Pani Dorota jest zachwycona nie tylko kolekcją, ale i nowym salonem, który robi wrażenie. Później przechodzimy do pobliskiej kawiarni, by omówić wydanie albumu, którym projektant chce uczcić 10-lecie istnienia swojej marki. Po 20 minutach i szybkich ustaleniach przejeżdżamy do Ministerstwa Gospodarki, gdzie już o godzinie 13.00 p. Dorota ma wykład na temat ubioru w biznesie na konferencji "Być kobietą". Po wszystkich atrakcjach związanych z wizytą w Ministerstwie (przejściu przez bramki i kontrole bezpieczeństwa) wchodzimy na salę wypełnioną przez przedsiębiorcze kobiety. Ponad trzysta kobiet w jednym miejscu. Po wręczeniu nagród i wyróżnień przez wicepremiera Janusza Piechocińskiego, swoje wystąpienie zaczyna Pani Dorota. Błyskawicznie nawiązuje kontakt z publicznością i zaprasza na scenę kilka pań, które poddały się ocenie Prowadzącej. Na przykładzie ochotniczek z publiczności p. Dorota udziela praktycznych rad, jak kreować – lub poprawić – swój wizerunek w biznesie. Po 40-minutach Prelegentka schodzi ze sceny – ale na uboczu Sali konferencyjnej prze kolejne 40 min udziela indywidualnych porad dla kobiet spragnionych wiedzy o kształtowaniu profesjonalnego wizerunku.
Po 15-tej wybiegamy z ministerstwa i jedziemy do biura. Szybka przekąska w biegu, kawa na wynos – a my udajemy się do studia nagraniowego gdzie produktowany jest program telewizyjny o modzia, a p. Dorota została zaproszona w charaketrze eksperta. W drodze na nagranie ustalamy moje obowiązki na następny tydzień, omawiamy szczegóły pomysłów, które pojawiły się w międzyczasie, szukamy pociągu do Krakowa (p. Dorota ma tam jutro wykład), a p. Dorota wykonuje szereg telefonów, żeby zamknąć liczne sprawy z bieżącego tygodnia.
Szybki make-up, garderoba, kilka słów zamienionych z Joanną Horodyńską i oczekiwanie na ekipę i p. Dorota wchodzi na plan – ja uciekam z niego po 18.00, ale zdjęcia do programu potrwają aż do 22.00
Ale to nie koniec – bo już  jutro zaplanowane  są inne spotkania i wyjazd. Kolejny tydzień zapowiada się równie emocjonująco. Dzień jak co dzień- powiedziała Pani Dorota".

Makabryczna historia z życia wzięta

DW, Marzec 01, 2015 19 DW Prywatnie
Wczoraj obejrzałam film " Siła strachu" z Robertem De Niro, który Wam polecam.
Akcja miała miejsce w pięknym domu, który przypomniał mi pewną historię.
Kiedyś pojechałam do USA i odwiedziłam ze swoim mężem jego przyjaciela. Gościł nas w starym wiktoriańskim domu postawionym na wzgórzu ponad sto kilometrów od Chicago. Zabytkowy dom miał ponad 1000 m2 i swoją historię. Był tajemniczy, wyjątkowy pod względem architektury, aury i położenia.
Byłam zauroczona i zachwycona miejscem. Woda, starodrzew, przestrzenne tereny, polana, strumień i staw.
Pamiętam jak powiedziałam swojemu mężowi, że dom jest gotową scenografią do filmu "Ania z Zielonego Wzgórza".
Spałam w dużym pokoju, które miał półokrągłe okna. Czułam energię i jakąś magie. Nie mogłam usnąć i cały czas myślałam, co to za dom i jaką ma historię. Wsłuchiwałam się w "ciszę" i słyszałam każdy szelest. Dom był drewniany i było słychać jak "oddycha". Idąc w nocy do łazienki, musiałam przejść ponury, mroczny korytarz.
Obrazy na ścianach i stare meble sprawiały wrażenie, że cofnęłam się w czasie.
Noc była dziwna i to słowo chyba jest najbardziej odpowiednie. Brrrrrrrr. Rano, zupełnie inna aura. Radość, słońce, sarny i szare wiewiórki które widziałam z okna.
Przy śniadaniu zapytałam jaka jest historia tego domu. Właściciel zapytał się mojego męża czy teraz może mi powiedzieć. Okazało się, że dom latami stał pusty i nikt nie chciał go kupić. Andrzej kupując go ze swoją rodziną nie wnikał co jest tego powodem. Kupił dom ze wzgórzem po bardzo atrakcyjnej cenie. Dopiero po wprowadzeniu policjant, który ich odwiedził, opowiedział makabryczną historię.
Kiedyś mieszkała w nim rodzina, która została zamordowana. W sypialni, której spałam, zamordowali małżeństwo.
Po całej opowieści myślałam, że udławię się sokiem z pomarańczy :) Zapytałam Andrzeja,czy się nie boją mieszkać w takim domu. Powiedział, że dzieją się tam różne dziwne sytuacje, ale już się przyzwyczaili. Nie chciałam już wiedzieć co, kto, jak i gdzie. Myślałam tylko o wyjeździe. Po kilku latach dom na wzgórzu doszczętnie się spalił i do tej pory nikt nie wie dlaczego............................. Czasami lepiej nie wiedzieć. Reportaż jest z tego miejsca.

Smart shopping z DW

DW, Luty 06, 2015 0 Polecam
O czym lubią rozmawiać kobiety? Kiedyś przyleciała do mnie przyjaciółka. Spędziłyśmy ze sobą trzy tygodnie. Codzienne pogaduszki o wszystkim. Można powiedzieć, że nie było wieczoru bez debaty. Po trzech tygodniach bycia razem, leciałyśmy samolotem. Podczas lotu jeden z pasażerów, który siedział obok nas, nie wytrzymał napięcia i zapytał- Ile można gadać? Wierzyć się nie chce! Grzecznie z uśmiechem odpowiedziałam - Oj można. My tak już rozmawiamy trzy tygodnie:) Pan nie był zadowolony i bardzo mu współczuję. Kobiety potrafią przegadać całe wieczory. Rozmowy o wszystkim i o niczym. Tak już jest z nami kobietami.  Tym razem zapraszam na spotkanie do N 1-SPACE na spotkanie na temat mody, sylwetki, stylu i najnowszych trendów. W tym dniu będę doradzać i odpowiadać na wszystkie pytania związane z modą.

Ankieta szkoleniowa

DW, Styczeń 28, 2015 5 Showbiznes
Od lutego 2015 ruszamy z Centrum Szkoleniowym  dla firm i osób indywidualnych.
Do współpracy zaprosiłam specjalistów w swoich dziedzinach, czynnie wykonywujących swój zawód. Będziemy organizować, kursy, warsztaty i szkolenia. Weź udział w naszej ankiecie i napisz w komentarzu jaka tematyka szkolenia Cię najbardziej interesuje i dlaczego. Najciekawszy komentarz zostanie nagrodzony darmowym szkoleniem w danej dziedzinie. UWAGA! Komentarz musi być umieszczony na moim blogu.
Rozstrzygnięcie 1.02.2015
 
TEMATY SZKOLEŃ: 1. KOD UBIORU I AUTOPREZENTACJA DLA NIEJ I DLA NIEGO - "New business look"-  modnie, nowocześnie i odpowiednio do okoliczności. Jak zrobić dobre wrażenie. 2. STRATEGIA BUDOWANIA MARKI- doradztwo dla firm, marek rodzinnych, marek indywidualnych i łączonych. Przekształcanie marek, promocja marki, ugruntowanie pozycji. 3. WARSZTATY DZIENNIKARSKIE- kreatywne pisanie i kształtowanie umiejętności zdobywania informacji. 4. SZKOLENIA Z PR I PROMOCJA MARKI- promocja marki w mediach. 5. INDYWIDUALNE OPRACOWANIE WIZERUNKU PRZEZ DOROTĘ WRÓBLEWSKĄ- Personal shopping, opracowanie stylu, świadome tworzenie wizerunku, analiza garderoby. 6. WARSZTATY MAKIJAŻU- Makijaż tylko dla Ciebie. Zmiana wizerunku. 7. AUTOPREZENTACJA I WYSTĄPIENIA PUBLICZNE 8. STYL I AUTOPREZENTACJA 9. WARSZTATY STYLIZACJI- profesjonalny kurs stylizacji ubioru. Praktyczne ćwiczenia. Zasady modelowania sylwetki, style w modzie, kompozycje, ikony mody, sesja, dodatki i akcesoria. 10. WARSZTATY FASHION EVENT- podstawy produkcji wydarzeń. Jak zrealizować event z sukcesem.

"Niewidzialna ręka" dla Pani Stefci- podziękowania

DW, Styczeń 25, 2015 1 DW Prywatnie
Przed świętami ogłosiłam akcje NIEWIDZIALNA RĘKA DLA PANI STEFCI .
Dałam hasło dla swoich Czytelników, aby wysyłali drobne podarunki (miętuski, wełnę, czekoladę, nasiona) i świąteczne kartki dla samotnej Pani Stefci.
Dzisiaj pierwszy raz po Nowym Roku odwiedziłam Stefcię.
Trudno opisać jest podziękowania w słowach. Te podziękowania to uśmiech, wzruszenie starszej Pani, która została obsypana kartkami i podarunkami od Czytelników.
Ponad 200 przesyłek i dziesiątki kartek od Filadelfii po Irlandię.
Muszę Wam powiedzieć, że akcja przerosła moje oczekiwania.
Dzięki Wam Święta nie były smutne.
Miała co robić. Dzisiaj czytałam jej kartki i listy, których sama nie była w stanie przeczytać.
Za każdym razem pytała- A ta duszyczka to skąd?
Radości nie było końca. Wszystkie listy są poukładane w pudełeczku, wełenka posegregowana kolorami, nasiona czekają na wiosnę, a miętusków przybyło na dwa lata.
Jak to powiedziała Pani Stecia, jest co robić! Jesteście kochani!!!!!!
Dziękuję, dziękuję, dziękuję.
  Jestem dumna, że mam tak wspaniałych Czytelników.

'Rick Owens i jego "jądrowa" wizja blokuje konta na fb

DW, Styczeń 24, 2015 25 Opinie
Wczoraj na fb zrobiłam post na temat pokazu mody. Treść brzmiała: 'Rick Owens i jego "jądrowa" wizja. Nie wiem czy się śmiać czy płakać, ale chyba mamy "jajeczny" kryzys mody.
Co zrobić, żeby pisali o kolekcji na całym świecie?
Chwyt jest prosty.
Pozbawić modeli gaci i pokazać siusiaki jak "misie z okienka". Małe, duże, średnie. Do wyboru bez koloru, ale za to w różnych rozmiarach.
Drodzy Panowie!
Niech ta inspiracja zostanie tylko na wybiegu, bo klejnoty bezpieczniej jest chować:) P.S. Jak zostanę zablokowana przez fb to będzie Wasza wina:)" Tak jak myślałam, tak się stało. Rick Owens szerzy pornografię, taka informacja przyszła do mnie od FB. Za publikację zdjęć z kontrowersyjnego pokazu dostałam ostrzeżenie. 
Może być sytuacja, że skasują moje konto:)
No cóż… życie. Drugiego konta zakładać nie będę i cieszy mnie fakt, że mam jeszcze bloga :)  Wczorajszy post zrobił zamieszanie. "Tylko" 156 udostępnień i ponad 100.000 czytelników i kilkaset komentarzy. Jak widać, Rick Owens widział co robi! 

Nowy Styl na Nowy Rok

DW, Styczeń 20, 2015 0 Polecam

Nowy STYL na Nowy Rok Mamy Nowy Rok i nowe wyzwania. Każdy z nas w tym okresie planuje zmiany. Jedni zmieniają pracę, inni partnerów, ale są i tacy, którzy chcą zmienić samych siebie.
Tym razem zapraszam na szkolenie dotyczące STYLU i AUTOPREZENTACJI. Podczas spotkania każda uczestniczka pozna tajniki dobrego stylu, odkryje swoje zalety i dowie się jak ukryć wady.
Cały dzień poświęcony tylko dla siebie.
Zrób sobie prezent i spotkaj się z nami. PROGRAM SZKOLENIA
Wykład z autoprezentacji
Praktyczne porady z wizażu.
Wykład- znajomość sylwetki (fasony tylko dla Ciebie).
Twoje stylizacje (opracowanie garderoby).
Opracowanie Twojego stylu przez Dorotę Wróblewską
Stylizacje i sesja fotograficzna na zakończenie. Koszt- 1190 zł. Ilość miejsc ograniczona
Szkolenie odbędzie się w Warszawie w dwóch terminach 14 lutego i 28 lutego. W godzinach 10.00-18.00. Osoby zainteresowane prosimy o kontakt pod adres: piotr.zyznowski@sophisti.pl z dopiskiem STYL.   Serdecznie zapraszam Dorota Wróblewska
 

Modny Rok 2014-Podsumowanie

DW, Grudzień 20, 2014 2 Showbiznes
W kilku słowach o naszej modzie 2014.
Mój wpis nie jest przewodnikiem po wszystkich pokazach, które odbyły się w tym roku. Niemożliwe jest ocenić wszystkich i wszystko.
To będą moje uwagi i podsumowanie do tego co obserwuję, jako osoba zajmująca się tym tematem.
Polska Moda rozwija się i z roku na rok ma lepszą kondycję, ale żeby było lepiej powinniśmy mieć więcej wyobraźni, odwagi, funduszy i pomysłów, które prowadzą na szczyt.
Projektantów mamy wielu, bo każdy może być kreatorem, ale tych, którzy robią modny biznes tylko kilku. Zmiany w modzie, to nie tylko zmiana koloru sukienki i fasonu, ale i strategia marki, nowe technologie, procesy twórcze. Wielkim sukcesem jest stworzenie takiej charakterystycznej marki, jak to zrobił Robert Kupisz, ale niewielu projektantów ma taki cel.
Właśnie tworzenie Marki to prawdziwe wyzwanie, które po pewnym czasie może zamienić się w wielki biznes. W tym przypadku potrzebna jest strategia i konsekwencja, należy zapoznać się z system mody. MONOPOL
Dopóki Kasia Sokołowska będzie miała monopol na wszystkie pokazy, to nie zobaczmy prawdziwej rywalizacji nie tylko samych szmat, ale i widowiska. Cenię Sokołowską, uważam że jest najlepsza, ale jestem podobnego zdania co Michał Witkowski. Jeden reżyser na rynku polskiej mody to stanowczo za mało. MODNY BIZNES
Moda powinna być biznesem, a nie tylko samą zabawą. Moim marzeniem jest zobaczyć pierwszą kampanię reklamową polskiego projektanta wykupioną w prasie. Obecnie widzimy promocję w rubrykach towarzyskich i w podpisach przy sesji. Środków na promocję brak. Gdzie jest biznes? REGULARNOŚĆ
W dzisiejszych czasach nie sztuką jest zrealizować pokaz mody, sztuką jest zachować regularność. Brakuje nam konsekwencji i funduszy. Jeden pokaz na dwa lata, to stanowczo za mało. Ukłon w kierunku Łukasza Jemioła, który jako jedyny na rynku mody w Polsce przygotowuje cztery kolekcje rocznie. PRÓŻNOŚĆ I CIĄŻE
Pokazy stały się widowiskiem próżności. Nie jest ważne, co zaprezentował projektant, liczy się kto przyszedł, w czym i z kim. Mamy zdjęcia i krytykę „ze ścianki”, bo tylko to się przebija w mediach, a nikt nie czyta ( statystyki) oceny prezentowanych kolekcji.
Ta sytuacja powoduje, że wiemy o niektórych pokazach tylko dzięki szafiarkom i ciążom celebrytek. PRZEŁAMANIE
Wielkie brawa dla Ani Kuczyńskiej, która przełamała wieczorne modowe widowiska i realizuje pokazy dla branży. Udowodniła, że w modzie nie chodzi o wielkie przestrzenie i setki zaproszonych gości.
Kreatorka, jako jedyna w Polsce, realizuje kameralne pokazy prasowe w godzinach pracy. Na żadnym pokazie nie widziałam tylu dziennikarzy i redaktorów co u Ani Kuczyńskiej. POMYSŁ I PIENIĄDZE
Uznanie dla LaManii, nie za kolekcję, bo nie byłam na pokazie i jej nie oceniam, ale aranżację hali SOHO. To był pierwszy pokaz w tym miejscu, gdzie organizatorzy zadbali o to, żeby wejść do innego świata. Były pieniądze, pomysł i są efekty. OCZEKIWANIE NA POKAZ
Oczekiwanie… Każdy z nas ma swoje obowiązki. Właśnie pójście na pokaz, na który dostałam zaproszenie, traktuję jako zawodową powinność. Czas dla mnie jest bardzo cenny i nie akceptuję tego, że niektórzy organizatorzy mają nas w głębokim poważaniu. Uważam, że wielkim nietaktem jest sytuacja, kiedy zaproszeni goście oczekiwali ponad godzinę na celebrytki.Tak jak stać mnie na taksówkę, tak nie stać mnie na czekanie. Pokazy nie są dla mnie spotkaniem towarzyskim. Towarzysko spotykam się gdzie chcę i z kim chcę. Pokazy traktuję zawodowo, moim celem jest zobaczyć i ewentualnie ocenić kolekcje. Tam gdzie długo czekam, tam nie chodzę, dlatego o pokazach Paprocki&Brzozowski, którzy biją rekordy w oczekiwaniu na pokaz, nie napiszę nic. UZNANIE
Uznanie dla Mariusza Przybyskiego, który zaprezentował światowy poziom kolekcji. Tu nie było półśrodków. Po ostatnim pokazie "mianuje" Przybylskiego na projektanta roku. MODNY ZRYW
Pokazów było wiele, ale nie wiele z nich było godne zapamiętania. Najbardziej wspominam kolekcje Dawida Wolińskiego, który przeniósł nas na chwilę do wielkiego świata mody. Szkoda, że tylko na chwilę, bo potencjał tego projektanta jest niebywały. ŻEBY BYĆ NIE TRZEBA BYWAĆ
Przykładem jest kariera Natashy Pavluchenko i Moniki Ptaszek, które są, tworzą i zarabiają. Może największym atutem tych projektantek jest fakt, że realizują swoje plany z daleka od Warszawki? NADZIEJA
Kolejni projektanci wchodzą na scenę polskiej mody. W przyszłym roku będzie ich wielu. Mam nadzieję, że młode pokolenie będzie pamiętać o tym, że ważne jest nie tylko show, ale i cała strategia marki, którą warto wcześniej opracować i konsekwentnie realizować.. Wszystkim kreatorom życzę Szczęśliwego Nowego Roku.
Dziękuję za pamięć, zaproszenia i wrażenia, bo niezależnie jakie są, to były podstawą moich przemyśleń.
 

Prezenty na Święta

Dorota Wróblewska, Grudzień 19, 2014 0 Polecam
Święta to wyjątkowy czas, kiedy pragniemy obdarować naszych najbliższych czymś niezwykłym. Dla większości z nas wymarzony prezent to zawsze powód do radości. Wiadomo, że kobiety najbardziej lubią to, co luksusowe i eleganckie. Jednak wybranie takiego podarunku, który będzie z jednej strony miłą niespodzianką, a z drugiej idealnym prezentem, który trafi w gusta obdarowywanej nie jest łatwe. Zdecydowanie łatwiej jest z panami, natomiast idealny prezent dla nas kobiet to nieco trudniejsze zadanie. Dlatego przygotowałam kilka propozycji, które może zainspirują Was do zakupu tego idealnego, wymarzonego prezentu dla swojej ukochanej żony, mamy, siostry czy córki. Dla miłośniczki kosmetyków Kobieta, która w swojej kosmetyczce posiada eleganckie i ekskluzywne kosmetyki, na pewno ucieszy się z nowego produktu od swojej ulubionej marki. Warto poszukać limitowanej edycji jej ulubionego zapachu, czy nowego odcienia ukochanej szminki. Jeżeli jednak nie jesteśmy pewni, co do upodobań kosmetycznych naszej ukochanej warto wybrać tzw. klasyki Idealnym rozwiązaniem będą sprawdzone perfumy lub kultowe już wody perfumowane jak Chanel No. 5, Flowerbomb marki Viktor&Rolf czy Dior Addict. Dla niezdecydowanej Gdy nie wiemy, co kupić ukochanej kobiecie doskonałym rozwiązaniem jest GIFT CARD. To luksusowy upominek dla wymagających pań. Taki rodzaj prezentu oferuje m.in. marka Kazar. Daję Ci pewność, że karta jest prezentem trafionym, wyjątkowym i będzie spełnieniem marzeń. Dzięki niej Twoja ukochana dostanie swój wymarzony prezent – elegancką torebkę, kobiece szpilki czy ekskluzywny portfel. Sama wybierze ten upominek, który ucieszy ją najbardziej. Najmniejsza wartość GIFT CARD to 200 zł, największa natomiast 1500 zł.  Dla miłośniczki luksusu Jeśli zaś kobieta, którą chcecie obdarować nie jest raczej zwolenniczką kosmetyków z wyższej półki, mogę Was zagwarantować, że prezent w postaci małego upominku od Burberry, Chanel, Diora czy Prady będzie dla niej spełnieniem marzeń. Doskonałym rozwiązaniem jest kosmetyczka, szal, apaszka czy np. drobna biżuteria. Dla osób, które cenią sztukę i kulturę Niektórzy uważają, że mam wszystko i nic już nie potrzebuję. Nic bardziej mylnego. Cieszę się z najmniejszych drobiazgów, a najbardziej z bardzo osobistych, wykonanych ręcznie lub kupionych na bazarach czy w antykwariatach. Przed moim wyjazdem dostałam książkę biograficzną o Stingu, przepiękną srebrną miseczkę, która zdobi moją gablotę, tomik wierszy kupiony w antykwariacie. Wspaniale, że mam przyjaciół, którzy znają moje zainteresowania i starają się zrobić mi przyjemność.  Na koniec dobra rada! Nie oddawajcie prezentów, które sami dostaliście, bo mogą trafić do tego, który Was nim obdarzył. A taki prezent to tylko smuteczek. Lepsze są już skarpetki.
  Życzę Wam udanych zakupów i pięknych upominków.

Magda Butrym-LOOKBOOK WIOSNA/LATO 2015

DW, Grudzień 09, 2014 0 Fashion
Skromna i zdolna. Projektowała pierwsze kolekcje dla LaManii i nigdy nie wychodziła przed szereg.
Tak naprawdę niewiele osób wiedziało kto oprócz Pani Przetakiewicz stoi za tą marką. Teraz wychodzi z cienia i prezentuje samodzielną kolekcję. Ręcznie wyplatane skórzane spódnice, zamszowe sukienki i płaszcze, czy marynarki z ręcznie tkanego na krośnie jedwabiu to tylko niektóre elementy drugiej autorskiej kolekcji marki MAGDA BUTRYM na sezon wiosna/lato 2015.
Styl marki MB to luksusowe, bezpretensjonalne ubrania pret-a-porter wykorzystujące techniki ręcznego rzemiosła.
Kolekcje są wykonane z najwyższej jakości tkanin, w większości pochodzących z włoskich manufaktur.
W kolekcji wiosna/lato 2015, projektantka reinterpretuje klasyczne wzory z przełomu lat 60-tych i 70-tych.
„Tworząc kolekcję wiosna/lato 2015 inspirowałam się kinematografią lat 60-tych i 70-tych oraz stylem aktorek tamtej epoki. Był to okres „wyzwolenia” obyczajowego, kobiety zaczęły „nosić się” w sposób autentyczny, po raz pierwszy przestały przejmować się tym, jaki obraz siebie powinny prezentować, gdy wychodzą na zewnątrz domu.”
Charakterystycznym elementem kolekcji MAGDA BUTRYM wiosna/lato 2015 są ubrania uszyte z ręcznie robionych na krośnie jedwabnych tkanin oraz sukienki i spódnice wyplatane z najdelikatniejszych skór. Dzięki wyjątkowo starannemu wykonaniu powstają unikatowe i jedyne w swoim rodzaju wzory. Plecioną skórzaną spódnicę , której proces powstawania wymaga około trzydziestu godzin pracy doceniła i założyła m.in. Kim Kardashian.
MAGDA BUTRYM to luksusowa marka modowa ready-to-wear założona w 2014 roku przez projektantkę Magdalenę Butrym oraz jej partnerkę biznesową Aleksandrę Halembę. Dyrektorem artystycznym marki jest Jolanta Aerts. MAGDA BUTRYM wiosna/lato 2015
Foto: Adam Plu/ Move Picture
Dyrekcja artystyczna: Jolanta Aerts/ jaerts.com Modelka: Antonina Petkovic / The Society Management Make up: Wilson/ Warsaw Creatives
Włosy: Michal Bielecki/ Warsaw Creatives
Stylizacja: Agnieszka Kornacka
Scenografia: Witalis
Production: Warsaw Creatives