DW

KORA

Marzec 03, 2016 6 DW Prywatnie

Czasami wydaje się nam, że znane osoby nie powinny prosić o pieniądze, bo są znane. Bycie rozpoznawalną osobą, nawet gwiazdą nie przekłada się na fortunę, zwłaszcza w Polsce. Znam wiele znanych osób, które żyją z miesiąca na miesiąc. Mają przyziemne problemy jak każdy z nas.

Każdy człowiek, który nie ma funduszy na lekarstwa ma prawo, a nawet powinien walczyć o swoje życie. Nie jest wstydem prosić, żeby żyć, zwłaszcza w naszym systemie, który upadla wielu chorych. Kora wal­czy, by przet­rwać, a nie po to, by się poddać.

Jesteśmy razem z piosenkarką, która jest legendą muzyki i zrobiła bardzo wiele dla polskiej kultury. Symbolicznie „kupmy jej płytę”, przekazując środki na kurację. Mamy nadzieję, że uda się zebrać fundusze na kosztowny lek – oraz wspomóc innych chorych Fundacji. Więcej na temat akcji i możliwość przekazania pieniędzy na skarbonki: http://www.alivia.org.pl/ty-dla-alivii/skarbonki/

"Nazywam się Kora (Olga Sipowicz). Jestem piosenkarką, żoną, matką i babcią. Od trzech lat choruję na nowotwór jajnika. Przeszłam trzy poważne operacje oraz dwa kursy chemii - pisze Kora. Od kilku dni biorę lek o nazwie olaparib. Jest to skuteczny przeciwnik w walce z nowotworem jajnika w jego czwartej fazie, obarczonego mutacją w genie BRCA. Niestety nie jest w Polsce jeszcze refundowany. Mam nadzieję, że to się zmieni. Miesięczna dawka tego lekarstwa kosztuje 24 000 zł. Powinnam je brać do końca życia. Jeżeli ktoś z Was nie zdecyduje się wpłacić na moją osobistą skarbonkę, to proszę o wsparcie innych osób, potrzebujących środków na walkę z rakiem…”

Przez lata byłam fanka zespołu Maanam – pamiętam, kiedy z wypiekami szłam na ich koncert do Stodoły i przeżywałam każdą ich piosenkę. Niech obudzą się w nas sentymenty z tamtych lat – pomóżmy Korze! Nie zabraniajmy jej walczyć o życie tylko dlatego, że jest znana.

W galerii przypominam okładki płyt zespołu Maanam.

  

Komentarze

Skomentuj post

Wszystkie pola są wymagane, twój e-mail nie zostanie opublikowany