Dorota Wróbewska

Testy- Ciągutka mleczna na niby

Luty 06, 2014 3 Nie Lubię

Mając w pamięci słynne krówki z Milanówka, które jadłam bedąc dzieckiem naciełam się wczoraj jak dzięcioł na kamień.
Dopiero w domu zobaczyłam, że krówka to nie krówka, a ciągutka mleczna, która krówkę ma tylko na papierku.
Papierek się nie zmienił, ale krówka przeszła metamorfozę.
Krówka nie jest już ciągnąca mordoklejką. Skonsumować ją trzeba razem z papierkiem z którego nie da się obrać.
Po zjedzeniu krówki, nie ma żadnej różnicy jak po zjedzeniu łyżki cukru.
Firma "Pomorski i syn" z Milanówka rozczarowała.
Szkoda!
Nie polecam.

Komentarze

Skomentuj post

Wszystkie pola są wymagane, twój e-mail nie zostanie opublikowany