Dorota Wróblewska

FASHION WEEK- Zrobieni na szaro!

Październik 21, 2013 11 Opinie

Na Fashion Week spędziłam dwa dni.
Po przejściu po stoiskach ogarnął mnie wielki smutek. Pomyślałam, biedna ta nasza moda.
Biedna nie tylko dlatego, że większość osób szyje z taniej dzianiny, biedna bo nudna, smutna, bez pomysłu na siebie.
Rżniemy, rżniemy, rżniemy! I to potrafimy bardzo dobrze. Polska moda to kraina drwali, która rąbie "drzewo'' bez inwencji.

Przez aleję projektantów przeszłam kilka razy. Myślę sobie może coś przeoczyłam, może patrzę zbyt krytycznie na stoiska. Mam zamiar coś kupić i nie jest to proste.
Podchodzę do wieszaków, dotykam ubrania i jestem przerażona poziomem szycia i kreatywności.
Worki dla każdego! Pytam się ile kosztuje płaszcz, który wyróżnia kolor.
Pani z uśmiechem podchodzi i mówi tak, jakbym trafiła na wielką okazję, płaszcz kosztuje "tylko" 1700 zł.
To rzeczywiście okazja tylko dla kogo?
Idę dalej i mam wrażenie, że cały czas stoję przy tym samym stoisku. Wszystko na jedno kopyto. Szary smutek z gumką w tle.
O co w tym wszystkim chodzi?
Nie winię organizatorów za to, że dopuszczają takie stoiska, bo rozumiem, że biznes musi się kręcić, ale winię zdobywców szarej bawełny za to, że nie mają pomysłów i sprzedają szmaty w cenie złota.

Dzianina DRESOWA jest przyjemna w dotyku i zapewnia przyjazną dla ciała cyrkulację powietrza.
Jednak gdy patrzę na wszystkie projekty to tracę oddech, duszę się. Czy wszyscy mamy chodzić w dresach, które „żyją” do pierwszego prania?
Cenię sobie wygodę, ale są jakieś granice. Nie róbmy z tego wielkiej twórczości, bo „prochu” z szarej dzianiny jeszcze nikt nie wymyślił.
Czy projektanci robią nas „na szaro”? Obserwując się wzajemnie i widząc, że „to się sprzedaje”, wchodzą także na „drogę szarej bawełny”. Ulica odczytuje to jako modę i jesteśmy pochłaniani przez dresowe dzianiny tak, że za chwilę będziemy wyglądali jednolicie jak obywatele sowieckiego łagru.

A gdzie zgubiliśmy indywidualność?
Moda to biznes, ale „pod skórą” powinna istnieć kreatywna myśl projektanta. Tu trudno ją zauważyć, a szara sieczka rozrasta się przez pączkowanie. A to przecież Fashion Week. Wydarzenie, którego celem jest promowanie talentów.

Dlaczego projektanci szyją z dzianiny?

1. Wynik sukcesu marek takich jak „RISK MADE IN WARSAW”, które jako pierwsze osiągnęły sukces w tej dziedzinie.
2. Cena materiału od 6 zł do 30 zł za metr.
3. Proste formy. Oszczędność na konstruktorach.
3. Brak krawieckich dodatków.
4. Szybki wyrób.
5. Sztampowe projekty.

Jakie korzyści ma klient
1. Wygodę tu i teraz przeważnie do pierwszego prania.

C.D.N

W pierwszych rzędach obserwuję Panie z laptopami, które piszą eseje na temat kolekcji.
A ja siedzę i myślę o czym i o kim by tu pisać. Ratunku!
 

Komentarze

Skomentuj post

Wszystkie pola są wymagane, twój e-mail nie zostanie opublikowany