Porady

Moda na mudurki

Dorota Wróblewska , Sierpień 19, 2014 5 Porady
Pamiętam jak nienawidziłam fartuszka i tarczy.
Starałam się wyglądać inaczej niż inne dzieci i zawsze miałam jakiś patent żeby się wyróżniać.
Dzisiaj z wielkim sentymentem powracam do czasów mundurków szkolnych i jestem zdania, że w szkole wszystkie dzieci i młodzież powinny wyglądać jednolicie lub bardzo podobnie. Czasy się zmieniły na niekorzyść. W większości szkół nie ma obowiązku noszenia fartuszków lub mundurków. Każdy chodzi ubrany jak chce.
Zamiast tarczy szkolnej widzimy wystające stringi, obcisłe kolorowe koszulki, krzykliwe makijaże. Panuje wyścig mody. Nie ważne jest, kto jakim jest uczniem, ale jak wygląda. Dzieci wyrastają w kompleksach i rywalizacji, która wywołuje niepotrzebne emocje.
Ania nosi sukienki marki DIESEL, Andrzej zawsze ma markowe ubrania, a Agnieszka nosi to, co mama kupiła w supermarkecie. Jest skrępowana, zawstydzona i nie lubi rozmawiać o swoim wyglądzie, unika tematów o modzie. Takich przypadków jest tysiące. Wiele razy powstawał pomysł powrotu do mundurków szkolnych. Niestety większość rodziców uważała, że nie chce być zmuszana do wydawania pieniędzy. Dyrektorzy szkół nie mają prawa zmuszać rodziców do zakupu bluzy, spódniczki, marynarki czy sukienki od jednego dostawcy.
Nie może być tak, że jedna firma ma monopol na sprzedaż.
Takie dyskusje i sprzeciwy były nie tylko w Polsce.
W niektórych krajach problem został rozwiązany i moda szkolna została wprowadzona do supermarketów. Moda szkolna w dostępnych cenach dla każdego ucznia odniosła sukces.
Okazało się, że rodzice mniej wydawali na ubrania w roku szkolnym, dzieci przyzwyczaiły się do mundurków a psychologowie mieli mniej pracy.
Myślę, że warto wrócić do tradycji mundurków i zrozumieć, że nie chodzi tu o "zarządzanie finansami rodziców".
Na szczęście dzisiaj moda szkolna nie musi być fartuszkiem z poliestru. Bardzo dobrym przykładem są prywatne szkoły, które z definicji mają określony strój.
Mundurki są ważnym znakiem tożsamości, dumą ucznia oraz szkoły.
Paradoksalnie mundurek szkolny uczy właściwego podejścia do mody i jej zastosowania w konkretnych okolicznościach.
Może warto to rozważyć, zwłaszcza w państwowych szkołach. AKADEMIA PESONALMARKETINGU

Mydło nie gryzie

Dorota Wróblewska , Sierpień 18, 2014 6 Porady
Temat wstydliwy, ale godny poruszenia. Higiena osobista.
Czasami nie wiemy jak zwrócić uwagę koledze lub koleżance, która siedzi przy biurku obok, że brzydko pachnie.
Wszyscy o tym wiedzą, mówią, ale nikt nie ma odwagi powiedzieć wprost.
Jak to zrobić?
Miałam taką sytuację w swojej firmie.
Jeden z informatyków taki wydzielał zapach, że nie musiałam wchodzić na drugie piętro, bo wiedziałam, że jest.
Czułam jego obecność w promieniu kilkunastu metrów.
Pocimy się z różnych powodów.
Stres, otyłość, problemy z sercem, nadciśnienie, zmiany hormonalne.
Jednak najczęstszym przypadkiem jest brak higieny osobistej. Niektórzy uważają, że koszulę powinno się wymienić dopiero jak się poplami lub wybrudzi, zależnie co pierwsze nastąpi. I tak mężczyźni potrafią trzy dni nosić tą samą koszulę lub bieliznę czy skarpetki. Problem głownie dotyczy mężczyzn, ale nie tylko. Wrócę do swojego informatyka. Codziennie przychodziły do mnie "pielgrzymki" z pytaniem- Co zrobić Pani Doroto? Najlepiej powiedzieć, tylko kto to zrobi? I tak wzięłam problem w swoje ręce. Poszłam do apteki i kupiłam zestaw na nadmierne pocenie. Zaprosiłam kolegę na rozmowę i powiedziałam o kłopotliwej sytuacji. Okazało się, że nasz komputerowiec wiedział o swojej przypadłości, ale nie mógł sobie sam poradzić. Porozmawialiśmy otwarcie i problem został rozwiązany. Kolega regularnie zaczął używać odpowiednich kosmetyków i codziennie zmieniał koszulę. Szczera rozmowa i porada przyniosła pozytywny skutek. Wiem, że takie problemy są nagminne w miejscach pracy, dlatego nie bagatelizujmy tego tematu. Nie ma co czekać, należy pomóc koleżance lub koledze. Najlepiej pójść do bezpośredniego przełożonego i poprosić go o przeprowadzenie rozmowy w cztery oczy z koleżanką lub kolegą. Nie róbmy tego samodzielnie, bo stracimy przyjaciela. Taka rozmowa powinna mieć charakter formalny i bardzo przyjacielski. Tylko w tym przypadku odniesiemy pozytywny efekt. Osoba będzie się czuła obserwowana i zmieni swoje nawyki higienicznie. Nie chodzi tu o zawstydzanie, ale uświadomienie problemu. Jestem pewna, że za jakiś czas Wasz kolega lub koleżanka będzie Wam wdzięczna. AKADEMIA PERSONALMARKETINGU     

W co się ubrać na Sylwestra

DW , Grudzień 28, 2013 686 Porady
Sylwester zbliża się wielkimi krokami i wiele kobiet do tej pory zadaje sobie pytanie, co ma na siebie włożyć.
Błękit, granat, czerwień, czerń, a może fiolet ? Jaki kolor, który fason? Wszystko zależy od miejsca i naszego nastawienia.
Ja proponuję MIEJSKI SZYK.
Zachęcam do spokojnych kolorów i klasycznych fasonów, ale ekstrawaganckich dodatków, które podkreślą wieczorowy charakter.
Jak nie mamy biżuterii, możemy postawić na intensywny kolor kreacji lub mocny makijaż. Jeżeli chcemy założyć błyszczącą sukienkę, to proponuję krótką i opinającą ciało. Warto jednak pamiętać, że taka kreacja wymaga odpowiedniej sylwetki i precyzyjnego doboru dodatków.
Ciekawe zestawienie stworzy błyszczący materiał i stonowana biżuteria. Co zrobić jak nie mamy wieczorowej sukienki?
Wystarczy klasyczna sukienka i ozdoby w dużych ilościach.
Jak nie znajdziecie w swojej garderobie nic błyszczącego, to zróbcie widoczny makijaż.
Czerwone usta, podkreślone oczy, mała torebka i w takiej stylizacji można odnaleźć się w wielu miejscach. Jeżeli chodzi o kolory, to zawsze polecam butelkową zieleń lub intensywną czerwień, która przykuwa wzrok i dodaje imprezowej energii.Czerwień ma w sobie magię i jest najbardziej karnawałowym kolorem modnym w każdym sezonie. Pamiętajcie, że przy tym kolorze wszystkie dodatki są dozwolone, ale nie w dużych ilościach. Błyskotliwość tkwi w szczegółach! Rękawiczki, pasek, bransoletki, kolczyki, torebka czy kapelusz sprawią, że poczujecie się bardziej szykownie. Ja stawiam na  jeden mocny element, który może wywrzeć wrażenie, reszta stroju będzie wyciszona.
 Prosta sukienka i wielka złota bransoletka. W tym roku, wieczór Sylwestrowy spędzam na kolacji wśród znajomych. Po kolacji idziemy na spacer do Galerii Sztuki i tam zrobię listę swoich szans w roku 2014. Życzę wspaniałej zabawy!
 

Panowie, co z jajami?

DW , Grudzień 28, 2013 11 Porady
Obserwuję ulice w Polsce i na świecie i stwierdzam, że nie jest tak źle z wyglądem płci przeciwnej.
Oczywiście zdarzają się przypadki mężczyzn, którzy mają w nosie swój wizerunek i higienę osobistą, ale takich osób jest już coraz mniej.
Idziemy w dobrym kierunku, ale uważam, że nie przychodzi to łatwo.
Panowie, którzy starają się dobrze wyglądać, często mają ściśnięte pośladki i są za bardzo skoncentrowani na sobie.
To czego im brakuje, to spontaniczności, naturalności i lekkości. Rzadko się zdarza luz i spodnie w harmonii z modą, wiekiem i sylwetką.
Niewielu mężczyzn zna odpowiedni fason spodni dla swojej sylwetki. Większość ma pobudzoną wyobraźnię i za bardzo ufa manekinom.
Mało jest wzorców, jak odpowiednio dobrać garderobę, a jak już są, to nie dla każdego, bo który facet lubi mieć "ściśnięte" jaja!
I tak Pan idzie do sklepu, zakłada modne spodnie, które ściskają mu krok i jest przekonany, że wygląda wspaniale i dobrze eksponuje swoje wartości.
Czy tak jest?
Wszystko zależy od Waszych "jaj", drodzy Panowie.
Nie ma co poddawać się presji i trendom, jeżeli tego nie czujecie. Najważniejsza jest swoboda i komfort psychiczny!
Z wielkim współczuciem patrzę na facetów, którzy mają obcisłe spodnie tak, że sprawiają wrażenie, że za chwilę eksplodują.
Ostatnio jeden z blogerów opublikował swoje zdjęcie w obcisłych spodniach i zdał pytanie- Jak Wam się podoba?
Co może mi się podobać?
Obcisłe spodnie i ściśnięte genitalia rzadko pobudzają naszą kobiecą wyobraźnię.
Wręcz przeciwnie. Nie jest to tak, jak działają na mężczyzn opięte i lekko (lub mocno) widoczne biusty.
Obcisłe spodnie, które uwidaczniają przyrodzenie, tak samo odbieram jak niemodne już od lat kąpielówki (zwane slipkami), w których najczęściej paradują na plażach Grecji lub Egiptu przeważnie Rosjanie, ale zdarza się, że również nasi Rodacy.
Z drugie strony, ktoś może zapytać, czy krok w kolanach jest odpowiedni?
Powiem tak, wszystko zależy od sylwetki :) A może również od wieku?
Zanim wybierzecie się na zakupy, to zadajcie sobie pytanie- W jakich spodniach czujecie się najlepiej i który fason spodni jest dla Was odpowiedni.
Nie będę pisać jak dobiera się spodnie i wchodzić w kompetencje moim kolegom, specjalistom od męskiego wizerunku.
Jako kobieta powiem tak. Panowie, fajnie mieć jaja, ale na swoim miejscu.
 

Męskie szczotki

DW, Listopad 07, 2013 13 Porady
Wczorajszy wpis zainspirował mnie do napisania o męskiej sprawie, czyli o modzie męskiej na blogach. Blogi męskie to cały czas nisza. Jest wiele poświęconych sprawie męskiego wizerunku, ale tylko kilka wartych uwagi.
W czym jest problem?
Większość blogów jest „ ładnych” i skierowanych do pewnej grupy odbiorców. Brak w nich naturalności, męskiego podejścia do tematu i przede wszystkim męskich "perfum."
Blog męski powinien być inspiracją nie tylko dla wiecznie młodych chłopców, którzy lubią obcisłe koszule, marynarki i spodnie, ale i dla facetów, którzy ukończyli czterdzieści lat.
Wystarczy wyjść wieczorem do klubu, żeby zobaczyć jak są ubrani faceci. Ewidentnie jest problem. Może szesnastolatek wie jak się ubrać, ale jego ojciec nie ma żadnych wzorców. Pogoń za nowościami i szukanie inspiracji w tym co proponują blogerzy ma swoje dobre, ale i zdecydowanie złe strony. Dojrzały facet może zrobić sobie krzywdę i wyglądać dość śmiesznie, bo styliści i blogerzy promują modę, która ładnie wygląda na obrazku, a w rzeczywistości dużo gorzej.
Ubiór jest kodem, komunikacją i sygnałem. Po ubiorze możemy określić styl i stwierdzić orientację seksualną. Oczywiście możemy się mylić, ale w wielu przypadkach wiemy, kto jest kto.
Przeraża mnie moda i promowanie stylu, który jest jak przegięta "szczotka".
Takich blogów mamy większość. Ja wiem, że świat się zmienia i my się zmieniamy, ale gdzie się do diabła podziali prawdziwi mężczyźni.
Kilka dni temu widziałam faceta 50+, który miał na sobie przeźroczystą bluzkę, włosy na brylantynę, obcisłe spodnie. Można powiedzieć, że ubrał się jak chłopak z bloga, bo ktoś napisał, że taka stylizacja jest "trendy". Pan nie wiadomo czemu postanowił iść na całość i wyglądał właśnie jak podstarzała przegięta "szczotka" .
Podobnie zrobił Radosław Majdan, który zapomniał, kim tak naprawdę jest i nagle postanowił być początkującym "blogerem". Efekt dość śmieszny, mimo że każda rzecz, którą pokazuje jest bardzo ładna. Mam wielu przyjaciół gejów i większość z nich śmieszą stylowe manifestacje.  Zaraz ktoś napisze komentarz, że Wróblewska jest przeciwna gejom. Nie jestem przeciwna, ale nie lubię mody i pozy, która krzyczy JESTEM GEJEM! Gej, który nie ma kompleksów z powodu swojej orientacji, nie musi krzyczeć. To jak wyglądamy jest indywidualną sprawą każdego faceta i wolno być takim jakim się chce. Jednak egzaltacja młodych ludzi i moda na przegięte „ szczotki ” zaczyna być intrygująca i do tego bardzo słaba, mierna. Mam nadzieję, że w blogosferze pojawi się kilku facetów może i gejów, którzy podejdą do mody rzeczowo i po męsku. Wielu chłopców, mężczyzn, tatusiów oczekuje przepisu na rzeczowy punkt wiedzenia o modzie męskiej i miejsca skąd mogą czerpać wzory „na siebie”. Chcą być ubrani, a nie przebrani.
Tatusiowie nie będą się inspirować młodymi chłopcami tylko znajdą blog, który poprowadzi ich w dobrym kierunku.
Tajniki męskiej elegancji to bardzo ciekawy temat. Żeby przypomnieć sobie jak wyglądają faceci, wystarczy obejrzeć kilka amerykańskich filmów sprzed lat, które są fenomenalnym wręcz źródłem inspiracji. Jestem pewna, że stylizacje bohaterów filmowych z lat siedemdziesiątych czy osiemdziesiątych, dziś byłyby podziwiane nie tylko przez mężczyzn, ale i kobiety. Ponadczasowa klasyka to niedościgniony wzór elegancji.  Dlaczego o tym napisałam. Wczoraj na moim fan page zamieściłam zdjęcie blogera EKSKLUZYWNY MENEL, który na zdjęciu wygląda jak chłopak z reklamy. W ciągu chwili zrobił furorę, zwłaszcza wśród kobiet. Dziesiątki miłych komentarzy typu: "Jest z reklamy. Prawdziwy?", "Świetny", "Boski", "Żeby każdy facet tak się nosił", "Idealny" 
KOMENTARZ OD MĘŻCZYZNY
"Ależ to uroczo stereotypowe:) fajny facet założył koszule spodnie i sweter i damska część publiki zdobyta w dwie sekundy:) a ile pisków przy tym a ile och i ach ale mi się humor poprawił:)" A jak mi humor poprawił. Wiara, nadzieja, miłość! Do roboty chłopaki! Pokażcie jak powinien wyglądać prawdziwy facet, bo straszną ciemność widzę!  MĘSKIE SZCZOTKI - Przerysowane stylizacje w kierunku zatarcia różnić między płciamy. Ubiór pod publiczkę bez praktycznego podejścia do mody. ZDJĘCIE EKSKLUZYWNY MENEL- Foto Trochimiak Więcej zdjęć na blogu- http://ekskluzywnymenel.blogspot.com/2013/10/lookbook-17.html#more

Plan dla ambitnych

DW, Październik 29, 2013 2 Porady
Ostatnio dostałam bardzo miłe listy od swoich studentów.
Okazuje się, że moje wykłady dodają energii. Ciesze się, bo takie jest założenie. Pamiętam jak mój dziadek powiedział- "Pieniądze leżą na ulicy, wystarczy się schylić, dostrzec je i umiejętnie podnieść". Patrzyłam w ziemię jak sroka w gnat, a tu pieniędzy nie widać. Dopiero po latach zrozumiałam o co chodziło mojemu dziadkowi. UMIEJĘTNIE. Dzisiaj wiem, że każdy może osiągnąć cel i zrealizować swój plan pod warunkiem chcenia. Liczy się determinacja, pomysł, założenia i realizacja. Jak to zrobić? 1. Mierzyć siły na zamiary.
2. Zrobić biznes plan i strategię.
3. Przygotować budżet plan w dwóch opcjach.
a. plan ryzyka wobec inwestorów.
b. plan przepływu gotówki ( cash flow).
c. zaplanować czas otrzymania wpływów.
4. Spróbować pozyskać środki finansowe.
a. sponsor
b. inwestor
c. pozyskanie środków z UE
5. Realizować projekt zgodnie z planem
a. plan A
b. plan B
6. Skoncentrować się na projekcie i nie chwytać 5 srok za ogon.
7. Od początku kariery budować portfolio.
8. Brać udział w konkursach i rozwijać swoje umiejętności zdobywając doświadczenie.
9. Nawiązywać kontakty.
10. Otworzyć swoją stronę internetową.
11. Zdobywać wiedzę. Czytać, czytać i czytać!
12. Rano wstawać i witać słońce.
13. Otaczać się ludźmi, którzy są pozytywni i życzliwi.
14. Traktować czas jak skarb.
15. Wierzyć w projekt i nie poddawać się!
16. Iść do przodu, ale słuchać życzliwych osób.
17. Konstruktywną krytykę przyjmować jak receptę.
18. Zabezpieczać się umowami, które jasno określą warunki współpracy.
19. Współpracować z osobami, które są profesjonalne w swoich dziedzinach.
20. Dbać o przyjaźń i dobre stosunki.
21. Nie palić za sobą mostów, bo nigdy nie wiesz z kim się spotkasz i jak wrócisz. Może tym samym mostem.
POLECAM WAM SERIĘ FILMÓW (PODWODNE SESJE) I BARDZO CIEKAWY WYWIAD Z RAFAŁEM MAKIELĄ. MOŻNA? MOŻNA BO MIAŁ CHŁOPAK PLAN! BRAWO!
   

Modne oczko dla facetów

Dorota Wróbewska, Wrzesień 07, 2013 5 Porady
  Ponieważ o męskiej modzie piszę rzadko, to tym razem coś dla mężczyzn.
Nie ma mężczyzn brzydkich, są tylko mężczyźni zaniedbani. 
Jako doświadczona kobieta wiem, że każdy facet może wyglądać dobrze, pod warunkiem, że tego chce! MODNE OCZKO DLA FACETÓW
1. Odpowiednia fryzura do owalu twarzy. Oczywiście jeżeli jest szczęście od Boga w postaci włosów. Jak nie ma, to nie należy popadać w depresję, bo będzie wiele innych powodów.
2. Warto wiedzieć, że każdą twarz można zmienić zarostem. Najbardziej pyzata buzia z odpowiednim zarostem zmieni swój kształt. Modeli zarostów macie do wyboru i nawet do koloru.
3. Jeżeli pojawia się łysina, to należy nie mieć sentymentów i zgolić włosy do zera. Hodowanie grządek, które dodają lat i wyglądają dość smutno, tylko na działce po 80-tce.
4. Uprawiać sport i nie zapominać o tym, że cycki i brzuch rosną jej i jemu.
5. Uprawiać regularnie seks! Bo to Wam nigdy nie zaszkodzi, a działa dobrze na umysł i kondycje.
6. Dobrać odpowiednią garderobę do stylu życia.
7. Nie bać się intensywnych kolorów, które rozświetlą Waszą karnację.
8. Należy posiadać kilka par butów, bo jedne można mieć tylko na narty.
9. Na plaży proponuję nosić bokserki, a nie slipki, które są tak samo seksowne jak podkolanówki u dorosłej kobiety.
10. Smarować ciało balsamem, bo tak jak my, tak i Wy z ciała możecie mieć ciasto.
11. Nie bać się kolorowych skarpetek i stosownie je dobierać do butów.
12. Używać perfum, które będą odpowiednie do Waszej skóry. Jeżeli mam doradzić to 212 VIP MEN Carolina Herrera robi wrażenie i działa na zmysły!
13. Zadbać o manicure i pedicure. Pocieszające jest to, że nie musicie malować lakierem paznokci.
14. Dobrać odpowiednie spodnie do sylwetki. Ważna jest długość oraz szerokość nogawki.
15. Nie upychać kieszeni telefonami, bo podczas wibracji wyglądają dziwnie i zaskakująco.
16. Warto poznać swój rozmiar spodni, garnituru, butów i koszuli, co ułatwi Wam robienie zakupów w sklepie i przez internet.
17. Wspierać polskie marki takie jak VISTULA, BYTOM, RAGE AGE -RAFAŁ CZAPUL, WÓLCZANKA.
18. Warto uszyć sobie marynarkę lub garnitur na miarę. Nie chodzi mi tylko o wesele.
Polecam:
OSSOLIŃSKI- Tradycja z klasą, która zawsze jest na czasie. 
MACARONI TOMATO- Włoski szyk.
MARIUSZ PRZYBYLSKI- Klasyka połączona z awangardą. Nie dla każdego.
19. Uśmiechać się i być uprzejmym, bo gbur z natury jest brzydki i nadaje się tylko do lamusa.
20. Zmieniać zawsze koszulę, bieliznę i skarpetki. 
21. Pić alkohol z umiarem i nigdy więcej od swojej dziewczyny, bo ktoś inny odprowadzi ją do domu.    ZDJĘCIE- BYTOM JESIEŃ/ZIMA 2013/2014

Maraton mody

DW, Maj 24, 2013 7 Porady
W tym tygodniu jest maraton mody i wydarzeń.
Nie mam pojęcia dlaczego projektanci nie dogadują się między sobą i nie realizują pokazów przynajmniej w tygodniowych odstępach.
Osoby zajęte, a takich jest wiele, nie mają czasu bywać codziennie na imprezach i muszą wybierać.
Oczywiście Ci, co bywają zawsze (etatowi celebryci), bywać będą. Jednak, czy tylko o "etatowców" chodzi organizatorom?
Wczoraj rozmawiałam z kilkoma Naczelnymi kolorowych pism, które nie są zadowolone z zaistniałej sytuacji. Po pierwsze, nie mają czasu codziennie gdzieś bywać, bo gazeta sama się nie złoży, po drugie magazyny, które prowadzą rubryki z wydarzeń są zasypywane tysiącami zdjęć z wydarzeń. Gazeta ma swoje ograniczenia, więc dziennikarze są zmuszeni wybierać lub robią jedynie mini relacje.
Portale internetowe codziennie publikują galerie o nowych pokazach mody. Statystyki czytelnictwa są słabsze, bo internauci są znudzeni ścianką prasową i wybiegiem. Kolekcje mieszają się w głowach.
Na SOPHISTI zamieściliśmy kalendarz imprez dla firm, producentów i projektantów mody. Zrobiliśmy to po to, żeby uniknąć takiej sytuacji.
W ciągu 8 dni naliczyłam 13 wydarzeń, w tym pokazy takich projektantów jak: Maciej Zień, Joanna Klimas, Paprocki&Brzozowski, Łukasz Jemioł.
Dzisiaj rozpoczyna się OFF FASHION KIELCE.
Nie jestem w stanie bywać wszędzie, gdzie jestem zapraszana. Na przykład chętnie bym zobaczyła pokaz Paprocki & Brzozowski, ale jednak wybrałam koncert Możdżera, który był „poza konkurencją”.
No cóż, może warto się zastanowić nad opisaną sytuacją, bo takie „maratony” są niekorzystne przede wszystkim dla projektantów.
  KALENDARZ IMPREZ- http://www.sophisti.pl/kalendarz_imprez/   ZDJĘCIE- Pokaz ŁUKASZ JEMIOŁ kolekcja jesień/zima 2014

Żakiety Chanel

DW, Maj 08, 2013 14 Porady
Dżinsy, szpilki, obcisłe spodnie najlepiej do kostek, marynarka w stylu Chanel to najbardziej spotykany zestaw na ulicach Nowego Jorku. Klasyka z odrobiną nonszalancji ma swój urok i sprawdza się podczas wielu okazji. Połączenie eleganckiej marynarki z dżinsami robi wrażenie. Charakterystyczna faktura materiału jest bardzo kobieca i ma w sobie szyk. Warto pamiętać, że żakiety w stylu Chanel, trzeba "czuć". W złym zestawieniu potrafią dodać lat i trącić "myszką". W połączeniu z nowoczesną formą jak dżinsy lub szorty wyglądają fantastycznie.
Do zestawu dodajemy biżuterię i spokojnie możemy iść na bankiet, kolację czy pokaz mody. WARTO WIEDZIEĆ 1. Ważny jest splot materiału i faktura. Czasami gruby splot potrafi dodać kilogramy. 2. Żakiet powinien mieć długość, która pasuje do naszej sylwetki. Nie za krótki, nie za długi. 3. W zestawie z żakietem ważną rolę odgrywa dół i dodatki. Odpowiednio dobrane spodnie, najlepiej obcisłe, biżuteria wydobywają zmysłowość. 4. W żakietach należy unikać dużych poduszek, które potrafią zdeformować sylwetkę. 5. Do żakietu możecie sami doszyć ozdoby, które zmienią charakter. Poszukajcie żakietów w sklepach vintage. Jestem pewna, że coś znajdziecie.  Zdjęcia-http://helielyb.blogspot.co.uk/2012/12/wearing-sugarlips-chain-and-boucle.html

Korporacyjne miotły

DW, Kwiecień 17, 2013 25 Porady
No i ……..zostałam „ zamieciona”. Nie pierwszy i nie ostatni raz. Kilka dni temu dowiedziałam się, że jeden z największych koncernów światowych działających w Polce, który współpracował z naszą firmą od lat przy organizacji WARSAW FASHION STREET w ostatniej chwili zmienił zdanie i „nie wchodzi w projekt”. Powód- nowa "miotła" w firmie, czyli sytuacja kiedy osoba, z którą wszystko ustalaliśmy odchodzi i ……pojawia się nowa.
Zaznaczam, że od wielu miesięcy pracowaliśmy z przedstawicielami tej Firmy nad scenariuszem i uzgodniliśmy szczegóły umowy.
Nowa "miotła" ma swoje pomysły, znajomych i nie lubi nic po swojej poprzedniczce. Zaczyna" sprzątanie" po swojemu od wywalania projektów, firm, i ludzi, z którymi współpracował poprzednik i często ludzi dobrze wykonujących swoją pracę.
Oczywiście każda "miotła" zamiata inaczej, są i takie, które czyszczą powierzchnię w białych rękawiczkach.
Kwaśna mina, nierealne wymagania, niezadowolenie i wszystko na NIE.
Efekt jest taki, że psychika wysiada i delikwent dziękuje za wieloletnią współpracę i odchodzi na własne życzenie.
Dla wielu 'mioteł" nie liczy się dotychczas wykonana praca całego zespołu i oddanie firmie.
Jeden ruch i projekty, które były realizowane lądują w koszu. Bez sentymentów i  tylko dlatego że podpisał się pod nimi poprzednik.
"Miotła" jest od sprzątania i ma swoje "środki czystości", którymi chce się otaczać i z których chce korzystać bez względu na konsekwencje dla innych.
Wieloletnia współpraca, wspólne budowanie wizerunku marki, ludzie, nie są ważne.
Ze sprzątaniem po swojemu bywa różnie. Mamy sprzątanie z efektem i bez efektu. Przemyślane, pozorne, chaotyczne i pod dywan.
Jeżeli coś nie wyjdzie to i miotła zostanie wymieniona i zastąpiona nową, ale na tym etapie o tym nie myśli. I ……..wracamy do punktu wyjścia. Znów zaczyna się zamiatanie.
Kolejny obiekt do sprzątania. MIOTŁO
1. Pamiętaj, że i Ty możesz zostać zamieciona nową miotłą
2. Doceniaj pracę innych
3. Bądź rozważna i nie krzywdź ludzi
4. Nie sprzątaj bez powodu i nie zamiataj pod dywan
5. Szanuj ludzi, bo i oni, szanować Ciebie będą
6. Pamiętaj, że świat jest mały i nigdy nie wiadomo gdzie wylądujesz i kto cię zamiecie